Analiza Piast Gliwice – Bruk-Bet Termalica – statystyki
Mecz pomiędzy Piastem Gliwice a Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, który odbył się 27.09.2025, dostarczył wielu emocji i był kluczowy dla obu drużyn, zwłaszcza dla gliwiczan walczących o wydostanie się z ostatniego miejsca w tabeli PKO Ekstraklasy. Choć Bruk-Bet Termalica Nieciecza rozpoczęła spotkanie z lepszym statusem w ligowej hierarchii, to Piast Gliwice okazał się górą, wygrywając 4:2 w spotkaniu pełnym zwrotów akcji. Ten wynik był niezwykle ważny dla Piasta, który jako jedyna drużyna w sezonie nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa przed tym pojedynkiem.
Wynik i gole: kto dominował?
Początek meczu należał do gości z Niecieczy. Już w 9. minucie Damian Hilbrycht otworzył wynik, a w 20. minucie Andrzej Trubeha podwyższył prowadzenie, sprawiając, że po pierwszej połowie Bruk-Bet Termalica prowadziła z Piastem 2:1. Jednak druga połowa przyniosła spektakularną odpowiedź Piasta. Choć Adrian Dalmau zdobył bramkę kontaktową w 40. minucie, to prawdziwa magia rozpoczęła się po przerwie. Dwukrotnie trafił Leandro Sanca (51′, 60′), a kropkę nad „i” postawił Erik Jirka w 90+7. minucie doliczonego czasu gry, zapewniając Piastowi Gliwice upragnione zwycięstwo. Dodatkowo, spotkanie obfitowało w bramki samobójcze, dwie z nich padły po stronie Bruk-Bet Termalica (jedną strzelił Andrzej Trubeha w 51. minucie), co tylko potęguje obraz nerwowego i pełnego zaskoczeń starcia.
Statystyki kluczowych momentów: posiadanie piłki i strzały
W tym emocjonującym starciu Bruk-Bet Termalica Nieciecza minimalnie dominowała pod względem posiadania piłki, kontrolując ją przez 52% czasu gry. Jednak to Piast Gliwice okazał się bardziej skuteczny pod bramką rywala. Gliwiczanie oddali 8 celnych strzałów, podczas gdy drużyna z Niecieczy zanotowała 9 celnych uderzeń. Różnica ta, choć niewielka, pokazuje, że Piast potrafił wykorzystać swoje szanse, zwłaszcza w kluczowych momentach drugiej połowy, czego najlepszym dowodem jest zwycięski gol zdobyty w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.
Szczegółowe statystyki meczowe
Indywidualne osiągnięcia zawodników
Indywidualne statystyki zawodników rzucają światło na dynamikę gry i zaangażowanie poszczególnych graczy. W szeregach Bruk-Bet Termalica wyróżnili się Andrzej Trubeha i Krzysztof Kubica, którzy oddali po 3 strzały na bramkę rywala. Damian Hilbrycht również starał się zagrozić bramce Piasta, oddając 2 celne strzały. Pod względem wysiłku fizycznego, Andrzej Trubeha wykazał się największą aktywnością, notując 13 sprintów. Krzysztof Kubica z kolei przebiegł najwięcej kilometrów, bo aż 10,63 km. W aspekcie kreowania gry, Gabriel Isik był najbardziej aktywny w rozegraniu, wykonując 58 podań, a Maciej Ambrosiewicz zanotował najwięcej kluczowych podań (4), które potencjalnie mogły prowadzić do groźnych sytuacji. W defensywie Bartosz Kopacz pokazał się z dobrej strony, notując 3 udane odbiory. W drużynie Piasta Gliwice, Leandro Sanca i Erik Jirka zasłużyli na szczególne uznanie za swoje bramki, a Adrian Dalmau również wpisał się na listę strzelców, mimo późniejszego incydentu.
Kartki i dyscyplina w meczu
Mecz ten nie obył się bez kartek, co świadczy o jego zaciętości. Piast Gliwice otrzymał jedną żółtą kartkę dla Igora Drapinskiego. Z kolei Bruk-Bet Termalica Nieciecza musiała radzić sobie z większą liczbą napomnień, otrzymując trzy żółte kartki dla Andrzeja Trubehy, Macieja Ambrosiewicza i Jesusa Jimeneza. Najpoważniejszą konsekwencją dyscyplinarną była czerwona kartka dla zawodnika Piasta Gliwice, Adriana Dalmau, która miała miejsce w 70. minucie meczu. Przerwa w grze związana z decyzją VAR w 69. minucie, która doprowadziła do wykluczenia Dalmau, była jednym z kluczowych momentów, które mogły wpłynąć na dalszy przebieg spotkania, jednak Piast zdołał mimo osłabienia utrzymać korzystny wynik.
Kontekst ligowy: pozycja drużyn w tabeli
Forma obu drużyn przed spotkaniem
Przed tym kluczowym starciem sytuacja obu drużyn w tabeli PKO Ekstraklasy była diametralnie różna. Piast Gliwice znajdował się w dramatycznej sytuacji, zajmując ostatnie miejsce w tabeli. Co więcej, gliwiczanie byli jedyną drużyną w lidze bez zwycięstwa w dotychczasowych meczach sezonu, co stawiało ich pod ogromną presją zdobycia punktów. Z kolei Bruk-Bet Termalica Nieciecza, choć nie znajdowała się w ścisłej czołówce, miała na swoim koncie pewną liczbę punktów i próbowała ustabilizować swoją formę. Jednak ich ostatnie wyniki nie napawały optymizmem – drużyna zdobyła zaledwie 2 punkty w pięciu ostatnich meczach przed tym pojedynkiem, co sugerowało pewne problemy w osiąganiu dobrych rezultatów.
Historia spotkań (H2H)
Historia bezpośrednich spotkań pomiędzy Piastem Gliwice a Bruk-Bet Termalicą Nieciecza zawsze dostarczała emocji, a pojedynki te często były wyrównane. Przed tym konkretnym meczem obie drużyny miały okazję mierzyć się ze sobą wielokrotnie na różnych szczeblach rozgrywkowych, w tym w Ekstraklasie. Analiza wcześniejszych starć (H2H) zazwyczaj wskazywała na zaciętą rywalizację, z niewielką przewagą jednej lub drugiej drużyny w zależności od okresu. Jednak w kontekście tego konkretnego meczu, kluczowa była obecna dyspozycja i determinacja, a Piast Gliwice potrzebował przełamania jak nigdy dotąd, aby wydostać się ze strefy spadkowej i odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie.